http://3.bp.blogspot.com/
Malik: Dobra, dam ci co chcesz ale..
Ona: ALE ?
Malik: PRZESTAŃ WRESZCIE NADAWAĆ ! BŁAGAM !!
Ona: ..............................
Malik: ..............................
(...)
Malik: Ej ! (T.I) ! Chodź tu !
Ty: Ok, już idę
Malik: Co tam ?
Ty: Aaa... Spoko *o*
*Myślisz, że z Zayn'em coś nie tak bo on nie wybiera byle kogo*
Malik: Poczekasz chwilkę ?
Ty: Jasne
Malik: Pójdę do domu po coś do picia, też ci coś wziąść ?
Ty: Poproszę.
*Malik poszedł do domu po coś do picia, a ty byłaś podniecona, że Malik ciebie podrywa, a ty przecież jesteś Directioner. Po chwili Zayn przychodzi*
Malik: Proszę.
Ty: Dziękuję.
(...)
*Jak piłaś wodę, którą ci kupił Zayn zauważyłaś, że coś się z nim dzieje.*
Ty: Zayn ? Wszystko dobrze ? Coś się dzieje ? ZAYN ?
Malik: http://data2.whicdn.com/images/36032201/tumblr_m9hl7ca05c1ruhiyzo2_500_large.gif
*Ty, już chciałaś dzwonić po pogotowie, jak Zayn po 20 minutach zaczął się powoli uspokajać, podczas tego, ty pytasz go ponownie czy wszystko z nim dobrze*
Malik: Tak, tak. Przepraszam.
*Jak Malik to powiedział, usłyszeliście zza rogu cichy chichot, Malik wstał i powiedział, że zaraz wróci*
Ty: No dobrze.
*Malik po niecałych 5 minutach przyszedł z jakimś chłopakiem. Był brunetem, miał ciemno-zielone oczy i ciekawe, lokowane włosy.*
Malik: (T.I) poznaj Harry'ego, Harry, poznaj (T.I).
Harry: Sory za te "MARSJANKI" Niall'a
Ty: A więc...
Malik i Styles: CO ??
Ty : To twoja sprawka Harry !
*Wszyscy się zaczęliście śmiać, jak nagle wyszło kilkoro chłopaków zza rogu, dokładnie z tamtąd, skąd Zayn przyciągnął Harry'ego*
Malik: (T.I) a to reszta naszych przyjaciół. Chyba nie musze ci ich przedstawiać ?
*Widać było, że Zayn zauważył twoją bransoledkę z ich zdjęciami. Ty się zarumieniłaś, spojrzałaś na zegarek, która jest godzina, była 20.00. Nagle po tym ci się przypomniało, że na 20.00 musisz być w domu, ponieważ jest zima, a jest już o tej godzinie zimno i ciemno.*
Ty: Sory chłopaki muszę iść.
1D: Ehh.. szkoda Do zobaczenia jutro (T.I) !
Malik: (T.I) zaczekaj !!
*Stanęłaś i Malik stał już koło ciebie*
Malik: Może ... pójdziemy gdzieś jutro ?
Ty: Pewnie ! O 17 ?
Malik: Oczywiście
Ty: Do zobaczenia.
Malik: Do zobaczenia.
Nie jestem w tym za dobra xD Nie umiem pisać imaginów :p
C u d o w n e *o* Czekamy na więcej ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję :))
Usuńhttp://dreamssotrue.blogspot.com/2014/02/lba-libster-blog-award.html
OdpowiedzUsuńZostajesz nominowaana do LBA
informacje u mnie ;)
Omg :o Dziękuję ♥
Usuń